Wiadomości
parafiamagdaleny.pl
Rok 2019 będzie w województwie śląskim Rokiem św. Melchiora Grodzieckiego, związanego ze Śląskiem Cieszyńskim XVII-wiecznego męczennika...
Na tę formę upamiętnienia związanego ze Śląskiem Cieszyńskim XVII-wiecznego męczennika, który zginął za wiarę 400 lat temu, zgodzili się 14 stycznia br. niemal jednogłośnie radni zebrani na sesji Sejmiku Województwa Śląskiego w Katowicach.

Gośćmi poniedziałkowych obrad Sejmiku byli m.in. bp Roman Pindel i Wikariusz Generalny diecezji bielsko-żywieckiej ks. Marek Studenski. Głosowanie w sprawie podjęcia uchwały o przyjęciu oświadczenia dotyczącego ogłoszenia roku 2019  Rokiem św. Melchiora Grodzieckiego w województwie śląskim poprzedziło wystąpienie ks. Studenskiego. Przedstawiciel diecezji bielsko-żywieckiej przybliżył radnym postać urodzonego w 1584 roku w Cieszynie jezuity.

Duchowny zauważył, że choć śmierć św. Melchiora Grodzieckiego jest wynikiem nienawiści, podziałów narodowych i wyznaniowych, paradoksalnie dziś łączy i zbliża do siebie ludzi. Przypomniał, że od ponad dwudziestu lat znów kontynuowana jest tradycja pielgrzymki z relikwiami świętego, podążająca na przemian do kościołów po dwóch brzegach Olzy.

„Ewenementem było to, że jeszcze przed otwarciem granic i wejściem Polski do strefy Schengen dla pielgrzymów, niosących doczesne szczątki świętego, otwierało się przejście graniczne. Można powiedzieć, że pielgrzymka ta była antycypacją tego, co miało nastąpić później” – podkreślił i wskazał, że św. Melchior i towarzysze jego męczeństwa łączą narody: słowacki, czeski, węgierski i polski.

„Św. Melchior uczy wierności swoim przekonaniom, zwłaszcza wtedy, kiedy trzeba zapłacić za nie wysoką cenę. W tym przypadku – cenę własnego życia. Jego śmierć stanowi przestrogę do czego prowadzi nienawiść i nietolerancja o podłożu narodowościowym czy religijnym” – dodał, przypominając jednocześnie, że jeden ze stryjów św. Melchiora – kanonik Wacław Grodziecki był kartografem – był autorem drugiej w porządku powstania mapy Polski, którą dedykował królowi Zygmuntowi Augustowi.

Wikariusz generalny wyraził przekonanie, że Rok św. Melchiora Grodzieckiego otworzy województwo śląskie na współpracę z południowymi sąsiadami. Zwrócił uwagę na wkład Śląska Cieszyńskiego w koloryt całego województwa oraz zaznaczył, że bogactwo religijne i społeczno-kulturowe diecezji bielsko-żywieckiej wynika z tradycji dwóch regionów, które graniczą z sobą na jej terenie – Śląska i Małopolski.

„W rozwoju tych tradycji spory udział mają postaci świętych i błogosławionych. Należą do nich między innymi główny patron diecezji – św. Maksymilian Maria Kolbe czy pochodzący z Kęt św. Jan Kanty. Z części śląskiej pochodzą św. Melchior Grodziecki i św. Jan Sarkander” – podkreślił. Zdaniem ks. Studenskiego, Rok św. Melchiora Grodzieckiego nie będzie jedynie kolejną inicjatywą odnotowaną w kalendarzu rocznic i jubileuszy, ale przyniesie wszechstronne korzyści.

„Mamy plan, by to wydarzenie dobrze wykorzystać dla promowania dzieł i inicjatyw związanych z propagowaniem oraz kształtowaniem takich wartości jak: wierność sumieniu, wzajemna miłość, pojednanie, postawa bezinteresownej służby i ofiary, uczenie się ekumenizmu. W naszej diecezji nie tylko teoretycznie mówimy o ekumenizmie, ale uczymy się go każdego dnia. Ta lekcja przynosi owoce” – podkreślił na koniec ks. Studenski, zwracając się w imieniu diecezji bielsko-żywieckiej o ogłoszenie roku 2019 Rokiem św. Melchiora Grodzieckiego w województwie śląskim.

Po przedstawieniu pozytywnego stanowiska Komisji Edukacji i Kultury w sprawie uchwały, radni przystąpili do głosowania. Prowadzący obrady przewodniczący sejmiku śląskiego Jan Kawulok ogłosił wynik: wśród 44 głosujących radnych projekt uchwały poparło 41. Trzy osoby wstrzymały się od głosu.

Bp Roman Pindel zabierając głos na mównicy Sejmiku, podziękował za przychylne podejście do sprawy upamiętnienia św. Melchiora. „Nie mamy się czego wstydzić, ale jako całe województwo śląskie możemy być dumni z patrona bardzo potrzebnego na ten czas, w którym bardzo podobne konflikty grożą nam, wręcz pojawiają się. Jest on dobrym przykładem nie tylko dla kapelanów wojskowych, dla żołnierzy uczestniczących w misjach pokojowych na innych kontynentach. Może być także dobrym patronem dla przeżywania przez nas napięć, trudności, nowych sytuacji – nie tylko w województwie śląskim, diecezji bielsko-żywieckiej, ale w Polsce w ogóle” – powiedział biskup.

Melchior Grodziecki urodził się w 1584 roku w Cieszynie. Wywodził się z rodu Grodzieckich, herbu Radwan. Jego przodkowie na początku XVI wieku przenieśli się do Księstwa Cieszyńskiego i osiedlili na zamku w Grodźcu. Dziadek i ojciec Świętego byli kasztelanami cieszyńskimi. Melchior pobierał nauki w kolegium jezuickim w Wiedniu, a następnie w Brnie, gdzie wstąpił do nowicjatu jezuitów. Przebywał w klasztorach jezuickich w Kłodzku, Czeskich Budziejowicach i w Pradze – tam w 1614 roku przyjął święcenia kapłańskie, a później został wychowawcą młodzieży. Po złożeniu ślubów wieczystych w 1619 roku Zakon skierował duchownego do Koszyc, gdzie został kapelanem wojsk cesarskich. Misję tę oprócz niego pełnili tam także dwaj inni jezuici – Węgier, Stefan Pongracz i Chorwat, Marek Križ – kanonik katedry prymasów Węgier w Ostrzyhomiu. Wszyscy trzej ponieśli śmierć męczeńską na początku wojny trzydziestoletniej we wrześniu 1619 roku z rąk żołnierzy księcia Siedmiogrodu Bethlena Gabora, dowodzonych przez generała Juraja Rakoczego.

Męczennika wyniósł na ołtarze papież Pius X w 1905 roku. Kanonizacji dokonał podczas wizyty apostolskiej w Koszycach Jan Paweł II . Było to 2 lipca 1995 roku.

www.diecezja.bielsko.pl